Tessa POV
Złote promienie zachodzącego słońca tańczyły na moich zamkniętych powiekach, delikatnie wyrywając mnie z głębin snu. Zamrugałam, a mój wzrok dostosowywał się do ciepłego, bursztynowego światła sączącego się przez wysokie, eleganckie okna. Musiałam zasnąć na szerokiej, ciepłej piersi Vance'a podczas drogi ze szpitala. Teraz zorientowałam się, że leżę na materacu, który przypominał dosłown














