POV Króla Vance'a
Cieszyłem się kąpielą z Tessą. Kiedy rozległo się pukanie do drzwi łazienki. Tessa zawołała.
– Kto tam? – krzyknęła.
– To Heidi. Jakiś czarownik szuka króla – oznajmiła.
– Dobrze, wyjdziemy za minutę – odpowiada Tessa.
Wychodzę z wanny i łapię dla nas ręczniki. Wycieram się pierwszy, potem idę do sypialni, wchodzę do szafy Tessy i wyciągam jej czystą piżamę. Nie ma powodu, dla














