Policjanci to wciąż tylko ludzie. Nawet przed apokalipsą ich szeregi były przerzedzone. Po katastrofach i misjach ratunkowych przetrwało jeszcze mniej. Tymczasem gangi przestępcze mnożyły się wykładniczo, rozprzestrzeniając się jak chwasty i popełniając zbrodnie na każdym kroku. Wielu funkcjonariuszy publicznych zginęło z rąk tych zbirów.
„Ci ludzie są nieuchwytni. Zakrywają wszystko poza oczami i
















