Mimo lekceważenia ze strony Rugera, Dante nie dawał za wygraną. Przykucnął, przemawiając do psa z powagą. „Jesteś mądry i potrafisz postawić na swoim, gdy trzeba. Ale świat na zewnątrz jest teraz brutalny. Będziesz musiał stać się silniejszy, jeśli chcesz chronić siebie — i tych, na których ci zależy”.
„Mhm, mhm” — przytaknęła Rhea, delikatnie drapiąc psa za uchem, by rozładować napięcie. „Ruger,
















