– Uważaj na słowa, Foxy, albo zrobię ci z życia piekło. Ona jest tu bardziej mile widziana niż ty. Więc zamknij gębę, albo zamknę ci ją na stałe. Zresztą, dlaczego kręcisz się koło nas jak smród? Jesteś tylko dziwką, a nie „starą”. Więc jazda, sio! – odpędza ją. Pozostałe kobiety chichoczą, patrząc, jak Deanna zaprowadza porządek.
Foxy prycha, odwraca się na pięcie i odchodzi sztywnym krokiem. Tyl
















