Punkt widzenia Savage'a.
Krążę po klubie, trzymając w ramionach histeryzującą Rebel. Jej matka została porwana w biały dzień. Gdyby nie jeden z pracowników sklepu, który wyszedł akurat w tym momencie, nic byśmy nie wiedzieli. Wezwała gliny, które poinformowały nas jako wsparcie, bo to moje pieprzone miasto.
Więc wyobraźcie sobie mój szok i wściekłość, gdy dotarliśmy na miejsce i dowiedzieliśmy się
















