– Angel Moretti – pytam, a pielęgniarka uśmiecha się i wskazuje mi drogę korytarzem. Dziękuję jej i ruszam we wskazanym kierunku.
Widzę jej ojca i rodzinę rozmawiających z lekarzem. Patrzę na mojego ojca, matkę i moich ludzi. Wszyscy wyglądają na wyczerpanych.
– Rebel się obudziła – mówię im, a moja mama wstaje wraz z ojcem i podchodzą do mnie. Mama mnie przytula, a ojciec klepie po ramieniu.
– Bę
















