Dałam jej imię po jego nonnie. Z historii, które nam o niej opowiadali, wynikało, że była buntowniczką, więc to było jedyne słuszne wyjście, by nazwać ją po tak pięknej, silnej kobiecie.
– Rebel, to twoja nonna i twój nonno. – Wskazuję na każdego z nich, a mama kładzie rękę na sercu, podchodząc bliżej.
– Hej, maleńka. Jesteś taka piękna. Chce ci się pić? – grucha do niej, a Rebel nie cofa się nieś
















