Perspektywa Angel.
Jestem zdezorientowana, przerażona i rozdrażniona. Jak mogłabym nie być? Nie wiem nawet, kim jestem, jak się tu znalazłam ani dlaczego.
Ten mężczyzna, Ryder, wydawał się mnie znać. Powiedział, że mamy córkę. Dlaczego nie pamiętam? Powiedział, że to jego wina. Jak to jego wina? Co on mi zrobił?
Chwytam się za głowę i szlocham, walcząc, by spróbować sobie przypomnieć, co się stało
















