Punkt widzenia Angel.
Jest cicho, zbyt cicho. Wtedy przypominam sobie, że Rebel jest ze swoim tatą. Widuje go w każdy weekend w jego domu. Minęło pięć miesięcy, ale to daje mi czas na odpoczynek i przemyślenia. Poruszam się teraz samodzielnie. Nie jestem tak szybka jak kiedyś, ale zejście po tych cholernych schodach nie zajmuje mi już pół godziny.
Moje wspomnienia wróciły, wszystkie. Muszę porozma
















