Punkt widzenia Angel.
Moje wspomnienia powoli zaczęły wracać. Ale to nie ma znaczenia. Muszę skupić się na tu i teraz. Minęły tygodnie, odkąd opuściłam szpital z mamą.
Wiedziałam, kim jest, gdy tylko otworzyłam oczy. W końcu to moja mama. Jak mogłabym jej nie znać? Zaczęłam fizjoterapię, żeby znów móc chodzić, i jest ciężko. Czuję się jak Bambi na lodzie.
Nauka chodzenia od nowa i odzyskiwanie sił
















