Punkt widzenia Savage'a.
Patrzę, jak Angel całuje Rebel i stawia ją na nogi, a moja mała dziewczynka biegnie; podrywam ją i przytulam mocno do siebie, gdy płacze. Kręcę głową w stronę Angel, a ona uśmiecha się do mnie łagodnie.
– Przepraszam – szepcze, a ja ją słyszę. Moje oczy otwierają się szeroko, gdy krzyczę jej imię, a ona zamyka drzwi. Teagan przejmuje Rebel, a ja biegnę, walę w wrota stodoł
















