Genevieve i Kaelen rozsiedli się w przytulnym pokoju, z którego bił ciepły blask ognia. Migoczące płomienie tańczyły, rzucając łagodne cienie na ściany. Siedzieli blisko siebie na kanapie, z kieliszkami w dłoniach, a na stoliku obok spoczywała butelka wina. Powietrze przesycała przyjemna cisza; oboje zatonęli w swoich myślach, delektując się tą chwilą.
Genevieve spojrzała na Kaelena; jego profil b














