– Co przez to rozumiesz? – Genevieve zmarszczyła brwi, odruchowo dotykając dłonią swojego naszyjnika – dokładnie tego samego, który podarował jej Kaelen. – Co masz na myśli mówiąc, że ten naszyjnik należy do rodu Vance’ów? Powiedziałeś: „Należał do twojej praprababki”? – Im więcej o tym myślała, tym bardziej jej wyraz twarzy stawał się ponury. Miała tyle pytań. – Jesteśmy spokrewnieni? Co naszyjni














