„Spakowałaś się?” zapytał Kaelen po raz setny, patrząc na jedyną torbę podróżną, którą niosła Genevieve. „Możesz poprosić Vaelena, żeby...”
„To wszystkie rzeczy, jakie posiadam”, odpowiedziała Genevieve, a na jej twarzy pojawił się uśmiech. „Nie ma sensu zwlekać”. Spojrzała na rezydencję i choć nie widziała nikogo na zewnątrz, wiedziała, że ktoś obserwuje ich z wnętrza siedziby stada. „A ty?” zapy














