Cisza panująca w gabinecie była gęsta, gdy Król Aethelgard zajął miejsce za masywnym, drewnianym biurkiem. Królowa Melisandre przygryzła dolną wargę, rozglądając się po pokoju, jakby szukała czegoś do powiedzenia. Jej wzrok przeskakiwał z króla na Kaelena, po czym zatrzymał się na siedzącej niedaleko Genevieve.
Genevieve napotkała wzrok Królowej. Melisandre szybko odwróciła oczy, a przez jej twarz














