„Lady Genevieve, oto rzeczy, które mieszkańcy wioski chcieli ci podarować” – powiedziała Myra z uśmiechem. „Mówiłam im, że prosiłaś, by nie dawać ci żadnych prezentów, ale nalegali. Większość to owoce – rzadkie i z pewnością takie, jakich nie widziałaś wcześniej w pałacu”.
Genevieve spojrzała na kosz. Rzeczywiście, był pełen owoców. „Nie musieli tego robić” – powiedziała, siedząc w prowizorycznym
















