Tymczasem Darius był wstrząśnięty tym, jak dobrze Marcella orientuje się w krajobrazie biznesowym. Wiedział, że Grupa Vance, choć niegdyś potężna, wpadała w stagnację, a zastój w interesach może oznaczać katastrofę. Choć dla postronnych wyglądała na nietykalną, brak wzrostu groził utratą pozycji lidera na lokalnym rynku. Brak rozwoju mógł być gwoździem do trumny firmy.
Zarówno Grupa Vance, jak i G
















