"Nigdy nie podniósłbym ręki na kobietę, bez względu na wszystko" – oświadczył stanowczo Jaxon, a w jego głosie brzmiała mieszanka determinacji i elegancji, która zdawała się być wpisana w jego charakter. "Marcella, to po prostu granica, której mężczyzna nigdy nie powinien przekraczać".
Mówiąc to, Jaxon odwrócił się na pięcie i odszedł pewnym krokiem. Maya nie miała innego wyjścia, jak tylko pośpie
















