— Mam jeszcze trochę pracy do skończenia dziś wieczorem, więc skazuję cię na bycie moją tymczasową sekretarką. Pomóż mi z papierami i opowiedz o swoich wrażeniach z Luminance — polecił Ronan.
— Tak jest, panie Thorne. Jestem do pana dyspozycji przez cały wieczór — odpowiedziała Marcella.
Marcella odpowiedziała żartobliwie, w końcu wywołując uśmiech na twarzy Ronana. Czułym gestem uszczypnął ją w d
















