Sloane była zbita z tropu, całkowicie zaskoczona nagłym poddaniem się Marcelli.
Marcella klasnęła w dłonie i uśmiechnęła się szeroko. — Co się stało, Sloane? Nie cieszysz się ze zdobycia naszyjnika, którego tak pragnęłaś? A może brakuje ci gotówki?
— Przeciągnę kartę! Sześć i pół miliona dolarów to żaden problem! — Sloane ponownie mrugnęła do Nadine. Limit na jej karcie kredytowej wynosił półtora
















