Marcella miała rano spotkanie z Piercem, a wcześniej była poirytowana, że nie zdążyła pójść dziś na siłownię na trening.
Ta banda natrętów idealnie nadawała się na rozgrzewkę.
"Ty jedna przeciwko nam wszystkim? Nie bądź śmieszna. Wszyscy jesteśmy członkami klubu judo!"
"Właśnie. Jak mogłaś pobić kogoś bez powodu? Przeproś Mayę w tej chwili!"
"Zaraz. Maya dopiero co zdobyła czarny pas. Jak to możli
















