— To... Cóż, Audrey jest teraz wielką gwiazdą w świecie skrzypiec. Zaproszenia sypią się do niej drzwiami i oknami. Nie miałem pojęcia o konflikcie między wami... — Rhys był bliski łez. Audrey była dziedziczką Grupy Pierce, chciała grać u niego, by wkupić się w łaski wyższych sfer, zostać zauważoną i zapełnić salę. Po prostu nie mógł jej odmówić.
— Spokojnie, Piper — wtrąciła Marcella, rzucając je
















