Brielle marzyła o tym, by odebrać Marcelli zarówno Pierce'a, jak i Ronana. Tacy wybitni mężczyźni powinni kręcić się wokół niej, tak jak narzeczony Marcelli, Declan, a nie wokół tej wieśniaczki! Ona na nich nie zasługiwała!
Skoro jednak Marcella tak to ujęła, Brielle znalazła się w kropce. Gdyby przestała klęczeć, wyszłoby na to, że nie prosi szczerze o wybaczenie i nie chce pomóc Jaxonowi wyjść z
















