– Fiołek? Jak kolor oczu Kas? – pyta Ashley. Jej głos ocieka sceptycyzmem.
– Tak, Ashley, poza kwiatem nie ma zbyt wielu definicji fiołka – droczy się Lenora.
Reggie znad książki, którą wertuje, podnosi wzrok.
– Kas, jak mówiłaś, że ma na imię twój tata?
– Andy. Dlaczego pytasz?
Reggie trąca łokciem Bronxa, który pochyla się nad tomem i czyta na głos:
– „Selene była tak zauroczona wyglądem Endymio
















