Saint owijający się wokół mnie jest jak miękka, generująca ciepło chmura. Jego zapach jest znajomy i kojący. Jedyną rzeczą, która byłaby lepsza, to splecione kończyny moje i Bronxa.
Poranne światło wdziera się do pokoju i pełznie po mojej twarzy. Przeciągam się sennie i odkrywam, że mam sztywny kark, a wokół mnie panuje chłód. Saint musiał zmienić pozycję w którymś momencie nocy, ponieważ jego fut
















