Lenora wstaje i otwiera drzwi apartamentu. James, który krążył po korytarzu, wpada do środka, gdy tylko otrzymuje pozwolenie.
– Moja ukochana! – wykrzykuje, widząc Delilah owiniętą w koc na sofie. Klęka i gładzi jej twarz, składając na niej drobne pocałunki.
– Och, Szczeniaczku. Nie martw się. Nic mi nie jest. – Uśmiecha się, gdy on zjawia się u jej boku.
– James, możesz ją zabrać owiniętą w koc,



![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)




