Perspektywa Bronxa
Cztery dni. Dziś rano minęły dokładnie cztery pieprzone dni, odkąd Kas rozpłynęła się w powietrzu. Nie znaleźliśmy po niej ani jednego śladu. Nie ma jej na terytorium watahy, nie ma jej w piekarni, którą prowadzi w mieście, nie widziano jej też w siedzibie głównej MasonCo. Kazałem nawet międzynarodowemu zespołowi ochrony MasonCo sprawdzić nasz apartament w Paryżu. Jej telefon i
















