Przez pierwsze kilka dni pozwalam sobie pławić się we własnej niedoli, snując się po mieszkaniu. Nawet nie biorę prysznica. Spędzam dużo czasu na balkonie, pozwalając niedopałkom piętrzyć się w popielniczce.
Kiedy nie mogę już znnieść ciszy, rzucam się w wir pracy. Docieram do biura o siódmej rano i wychodzę po jedenastej w nocy każdego dnia. Po trzech dniach zdaję sobie sprawę, że Carly pracuje w

![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)






