Wyciąga małe, niebieskie aksamitne pudełeczko i otwiera je. W środku znajduje się piękny pierścionek. Wielki, fioletowy, lśniący kamień w centrum jest kwadratowy z zaokrąglonymi rogami, a po bokach obrączki znajdują się małe białe diamenty. Wciągam powietrze i zakrywam usta obiema dłońmi. Czuję, jak moje oczy robią się coraz większe. Patrzę na pierścionek, potem na Bronxa i z powrotem. Fioletowa a
















