Punkt widzenia Bronxa
Resztę weekendu spędzam w Lune D'or. Nadrabiam zaległości z Henrim i jego synem Martinem, który jest teraz Alfą Regentem, i dołączam do biegu watahy. Prowadzę nawet kilka sesji treningowych z ich elitarnymi wojownikami. W sobotę wieczorem podczas kolacji poznaję teściów Martina. Prowadzą piekarnię w mieście. Personel kuchenny powiedział im, że Kas chce nauczyć się robić rogal
















