Punkt widzenia Bronxa
Jest niedziela. Nazywam to naszym dniem „leniuchowania”. Innymi słowy, Kas i ja nie wychodzimy z mieszkania, żeby James i Marco mogli mieć wolne. Przez większość czasu wcale nie leniuchujemy. Kas nadrabia zadania domowe, testuje przepisy, które ja próbuję w ramach kontroli jakości, i wykonuje obowiązki, którymi nie chce obarczać omeg, takie jak pranie czy sprzątanie kuchni. Z
















