**Luciano**
Chłopaki wrócili z niczym w sprawie Angela, co mnie nie zaskoczyło. Ten drań potrafił być duchem, kiedy tylko chciał. Fakt, że popełnił błąd i dał się złapać kamerom w pobliżu jednego z moich klubów, oznaczał tylko jedno: chciał zostać zauważony. To była wiadomość. Ale jakiego rodzaju?
Zostawiłem kilku ludzi, żeby mieli oko na moją siostrę, a reszta z nas wróciła do bazy. Tak na wszelk
















