**Ariana**
Budzę się z drzemki i spoglądam na Tony’ego, który leży obok mnie, czytając książkę.
– Hej, kochanie, jak się czujesz? Ten poranek to było dla ciebie dużo – mówi, delikatnie odsuwając pasmo włosów z mojej twarzy. Wzdycham i podnoszę rękę, by powstrzymać go przed zabraniem dłoni z mojego policzka.
– To było dużo. Nie jestem pewna, co o tym wszystkim sądzę. Jestem po prostu zmęczona tym,
















