**Luciano**
Co ja, do cholery, robię? Każdy instynkt w moim ciele krzyczał, żeby to przerwać. Żeby przerzucić ją przez ramię i wywlec z tego przeklętego miejsca, zanim ktoś podniesie na nią rękę. Nie pasowała tutaj. Nie powinna nawet wiedzieć, że takie miejsca istnieją, a co dopiero sama wchodzić na ten cholerny ring. Zamierzałem zabić Ronaldo. Wujek czy nie, co on sobie, kurwa, myślał, zapraszają
















