**Ariana**
Luki nie ma już od kilku dni. Tony, Luciano i ja jemy razem kolację każdego wieczoru i nie wzdrygam się już za każdym razem, gdy go widzę, co jest miłe, ale wciąż żałuję, że Luki tu nie ma. Piszemy do siebie codziennie i nazwijcie mnie samolubną, ale lubię mieć całą ich trójkę wokół siebie. Wczoraj zdjęto mi szyny, co oznacza, że w końcu mogę zacząć robić pewne rzeczy sama. Mimo to moje
















