**Luciano**
Luca i ja wracamy do mojego biura. – Dobra, wyłóż mi wszystko. Co się, kurwa, stało?
– Dziś rano zdetonowano dwie bomby, jedną w strefie VIP, drugą w przebieralniach dziewczyn. Na szczęście nikogo tam wtedy nie było, ale incydent spowodował znaczne szkody. A potem to – mówi Luca, wyświetlając zdjęcie na laptopie. Na jednym z kawałków lustra w przebieralni, napisane sadzą, widnieją słow
















