**Luca**
Nie jestem nawet pewien, jak długo tu jesteśmy. Te filmy to tortura i w tym momencie wolałbym bicie. Moje ręce i nogi mnie zabijają, ale wyobrażam sobie, że gorzej mają Luciano i Tony, którzy dzielą jedno krzesło. Przynajmniej dzielą się jakimś ciepłem ciała. Mi jest tak zimno, że mój fiut próbuje zwinąć się do środka.
– Dobre wieści, chłopaki! – Alexander wparadowuje jak pierdolony paw w
















