**Luciano**
Wstaję z miejsca w chwili, gdy lekarz wchodzi do drzwi.
– Doktorze, proszę mi powiedzieć, moja córka, czy ona…?
– Żyje, musieliśmy przeprowadzić cesarskie cięcie w trybie nagłym. To nie było łatwe zadanie i wystąpiło wiele komplikacji zarówno u matki, jak i u córki, ale pańska córka żyje, jest w stanie krytycznym, ale żyje.
– A moja narzeczona?
Odwraca się do mnie przed drzwiami, a jeg
















