**Lilly**
Budzę się, nie wiedząc, która jest godzina, ani dlaczego czuję się, jakbym była na chmurze. Dlaczego wokół mojej talii jest ręka, a do moich pleców przytula się ciało?
– Dzień dobry, aniele – mówi niski, zachrypnięty głos Luciano.
– Dzień dobry – szepczę w odpowiedzi. – Czy my jesteśmy na materacu?
– Mmhhmm – mruczy w odpowiedzi.
– W szafie?
– Mmhhmm – mruczy ponownie, powoli kreśląc kół
















