Minęły trzy tygodnie od tamtej nocy. Trzy długie tygodnie zakazu przesłuchiwania tego człowieka po tym, jak podrzucił głowy moich braci i wysłał filmy z naszą reakcją na nieznany numer. Jedyną informacją, jaką moi ludzie chcieli mi przekazać, było to, że w liście napisano: „Do zobaczenia wkrótce, amore. Xx”. Chłopaki przeszli w tryb super zaborczości, moja drużyna szczeniaków chodzi za mną wszędzi
















