**Ariana**
– Och, witaj kochanie, potrzebowałaś czegoś jeszcze? – pyta Molly, gdy wślizguję się z powrotem do kuchni i sprawdzam, czy nikt inny się nie kręci.
– Molly, to, co zostanie powiedziane między nami, zostaje między nami, prawda? – Unosi brew i kładzie rękę na biodrze.
– Co ci głupi chłopcy znowu zrobili? Mam im przemówić do rozsądku?
– Molly, potrzebuję testu ciążowego... – szepczę.
– Och
















