Dopiero gdy Evie w końcu odwróciła wzrok, Onyksowy Płatek zdała sobie sprawę: szyby w tym samochodzie były przyciemniane; nikt nie mógł zajrzeć do środka z zewnątrz, zwłaszcza w nocy.
Wiedziała, że z Evie nie będzie łatwo.
Onyksowy Płatek zawsze ufała swojej intuicji.
Zmrużyła oczy jeszcze mocniej, śledząc wzrokiem oddalającą się postać.
Pomyślała: „Ta sylwetka wygląda znajomo”.
Przez jej umysł pr
















