Bycie Sterlingiem wiązało się z przywilejami. Ale niosło też ze sobą okowy.
„Nienawidzę być kontrolowana” – powiedziała Evie.
Gideon wiedział, że nie próbuje go pocieszyć. Głębi duszy rozumiał – tak po prostu musiało być.
Nawet gdyby Gideon dowiedział się, gdzie Evie przebywała przez te brakujące dziesięć lat, nic by to nie zmieniło. Nic nie mógł zrobić.
Kiedy Gideon wyszedł z windy, natknął się n
















