W przeciwieństwie do Killiana, Alaric trzymał się w takim cieniu, jakby nie istniał — dopóki nie wyrobił sobie nazwiska w głośnej sprawie karnej, posyłając Isaiaha, piątego patriarchę, do więzienia, czym zapracował na przydomek „Sędzia o Lodowatym Obliczu”.
Od tamtej pory ludzie nie nazywali go już „bratem Killiana”, lecz „panem Blackwoodem”.
Frederick zastanawiał się: „Czy Alaric i Evie są blisko
















