Evie powiedziała jedynie spokojnie: „Dziękuję za ostrzeżenie, panie Blackwood”.
Widząc jej opanowanie, Alaric uznał, że ma już jakiś plan. Skinął lekko głową i odszedł bez dalszych słów.
Evie weszła do swojego nowego domu.
Światło słoneczne wpadało przez okna sięgające od podłogi do sufitu, zalewając przestrzeń ciepłem i jasnością. Mieszkanie wydawało się przestronne i nieskazitelnie czyste.
Mened
















