Punkt widzenia Vaxena.
Kiedy zobaczyłem nowiny na miejskim blogu, oszalałem. Elara nie myliła się w tym, o co mnie oskarżyła. Ani trochę.
Od godzin wpatruję się w jej zdjęcia, czytając tę pieprzoną recenzję na jedną gwiazdkę i komentarze, jakie ludzie piszą na jej temat.
Co u licha? Jak to się stało? Moim zamiarem było wysłanie recenzji bezpośrednio do firmy, a nie publikowanie jej w sieci.
Jestem
















