POV Elary.
Ku własnemu zaskoczeniu, wbijam palce w dębowe biurko, zagryzając wargi. Słowa, które przed chwilą usłyszałam, drażnią moje wnętrzności.
Jak? Jakim cudem Vaxen idzie na randkę w ciemno? Do diabła, nigdy nie znałam go jako kogoś zainteresowanego takimi rzeczami.
Wirujące myśli podsycają moją ciekawość i nagle zapragnęłam dowiedzieć się czegoś więcej o tej plotce dotyczącej randki Vaxena.
















