POV Elary.
Co ja właśnie zrobiłam? – zapytałam samą siebie w duchu, widząc przerażenie na twarzy Vaxena.
Bogini, kosztowało mnie to mnóstwo sił, by stać przed nim niewzruszenie, trzymając palce w górze i udając nieistniejące zaręczyny.
Ta decyzja była spontaniczna. Kiedy mijałam go, idąc tam, gdzie stałam teraz, sprytnie wyjęłam pierścionek, który znalazłam w sukni, którą miałam na sobie.
Pierścio
















