POV Vaxena.
Odeszła, myślę sobie, patrząc na drzwi, przez które przeszła Elara z mężczyzną u boku.
Z mężczyzną, z którym jest związana. Nazwała go „kochanie”.
Kurwa, nigdy nie sądziłem, że to słowo może tak cholernie boleć. Ból przeszywa moje serce bez litości.
Zuchwale nazwała mnie swoim byłym mate. Bez cienia wahania obnosi się z czułością do innego mężczyzny.
Zaciskam dłonie w pięści, wyobrażaj
















